Skalowanie staje się trudne
Zespół rośnie, marża stoi. Każdy nowy klient, projekt, czy pracownik to dodatkowy chaos zamiast płynnego wzrostu, bo system (lub jego brak) nie nadąża za skalą. Wiele firm ma tendencje do braku nakładania standardów na procesy, które odbywają się za każdym razem inaczej. To jest właśnie chaos, którego nie da się wyskalować, ani zautomatyzować. To odbija się na rentowności, jakości i tempie działania firmy.